Reklama · Strona · Zgłoszenia · Pomiar

Klik to dopiero początek. Pilnuję, żeby kończył się kontaktem.

Reklama na Facebooku, Instagramie albo w Google, strona, która od razu pokazuje ofertę, i zgłoszenie, które nie ginie w skrzynce. Spinam to w jedną całość. Pilnuję, żeby klik kończył się telefonem albo formularzem, i poprawiam to, co po drodze gubi klientów.

20 minut, telefonicznie, bez opłat. Powiem wprost, czy mogę pomóc.

Reklama klika, a telefon milczy?Otwórz na YouTube

Przykład pokazowy: firma montująca pergole

Ty jesteś u klienta. W tym czasie całość pracuje.

  1. Reklama pokazuje pergole ludziom z okolicy.
  2. Ktoś klika i trafia prosto na stronę o pergolach, a nie na listę wszystkiego, co robisz.
  3. Dzwoni od razu albo wypełnia krótki formularz: miejscowość, wymiar tarasu, telefon.
  4. Ty albo wskazana osoba dostajecie powiadomienie. Zgłoszenie zapisuje się na liście ze statusem „nowe”.
  5. Po rozmowie zmieniasz status na „umówione” albo „wygrane”. To zajmuje chwilę.

Ja na bieżąco patrzę, które reklamy kończą się telefonem albo formularzem, a nie samym kliknięciem. I na tej podstawie poprawiam.

Gdzie zatrzymuje się klient?

Reklama może przyciągnąć uwagę. Dalej człowiek musi znaleźć właściwą ofertę, zrozumieć ją i wiedzieć, jak się odezwać. A kiedy wyśle zgłoszenie, ktoś powinien je odebrać.

Dlatego przy pracy patrzę na połączenie reklamy, strony i kontaktu z firmą. Zakres dobieramy do tego, czego rzeczywiście potrzebujesz: jednej poprawki, nowej strony albo kilku elementów działających razem.

Przykład: firma montująca pergole

Zobacz, co można zmienić po kliknięciu

Ta sama reklama, dwie różne drogi. Przełącz wariant i porównaj, co klient widzi na kolejnych etapach.

  1. Krok 1 · Reklama

    Reklama pergoli obiecuje konkretną rzecz: zadaszenie tarasu.

  2. Krok 2 · Ogólna strona firmy

    Klient ląduje na stronie głównej: ogrodzenia, bramy, tarasy, pergole — wszystko naraz.

  3. Krok 3 · Szukanie właściwej usługi

    Menu, podstrony, PDF z katalogiem. Pergole są gdzieś w środku — jeśli klient dotrwa.

  4. Krok 4 · Kontakt

    Ogólny formularz „Wiadomość”. Firma musi dopytać o wszystko: gdzie, jaki wymiar, jaka konstrukcja.

Przykład demonstracyjny. Pokazuje zmianę ścieżki, nie zmierzony wzrost sprzedaży.

Porozmawiajmy o Twojej stronie

Klient ucieka tam, gdzie brakuje jednej części.

Często jest reklama, ale nie ma strony pod nią. Albo jest strona, a zgłoszenia lądują w skrzynce, której nikt nie sprawdza. Każda część osobno może działać. Klient i tak ucieka w szczelinie.

  1. 01

    Reklama

    Kampania na Facebooku i Instagramie albo w Google, pod jedną konkretną ofertę. Krótkie filmy, jeśli ich potrzebujesz. Budżet na reklamy jest osobno i widzisz go co do złotówki.

  2. 02

    Strona

    Strona pod jedną ofertę albo poprawka tej, którą już masz. Klient z reklamy ma od razu zobaczyć to, w co kliknął, i bez szukania zadzwonić albo napisać.

  3. 03

    Zgłoszenie

    Każde zapytanie trafia w jedno miejsce, a wskazana osoba dostaje powiadomienie.

  4. 04

    Sprawdzanie

    Nie liczę samych kliknięć. Liczę, co z nich wyszło: zgłoszenia, rozmowy, zlecenia. Na tej podstawie decyduję, co zostawiam, co poprawiam, a co wyłączam.

Nie uruchamiam wszystkiego naraz. Zaczynamy tam, gdzie dziś ucieka najwięcej klientów.

Przykład pokazowy: reklama pergoli

Trzy wersje reklamy. Zostaje ta, po której klienci się odzywają.

  • „Zadaszenie tarasu przed sezonem”Kliknięć sporo, kontaktów mało.Poprawiam
  • „Pergola dobrana do wymiaru Twojego tarasu”Ludzie dzwonią i piszą.Zostawiam i dokładam
  • „Pergole od producenta”Kliknięcia są, kontaktów brak.Wyłączam

Skąd biorę wersje? Z tego, o co Twoi klienci pytają przez telefon, z Twojej oferty i z tego, co pokazuje konkurencja w okolicy.

Przykład pokazowy. Pokazuje sposób decyzji, nie zmierzony wynik.

O pieniądzach i o tym, co widzą Twoi klienci, decydujesz Ty.

Czeka na Twoją zgodę

  • budżet na reklamy,
  • każda nowa reklama przed startem,
  • zmiany na stronie, które dotyczą oferty albo ceny.

Robię sam, w zasadach ustalonych przed startem

  • wyłączam reklamę, która nie przynosi kontaktów,
  • poprawiam drogę od reklamy do telefonu albo formularza.

Raz w miesiącu podsumowanie

Napisane tak, żeby było jasne bez znajomości reklam. Chcesz częściej? Wystarczy powiedzieć.

Wszystko jest Twoje od pierwszego dnia.

Stronę, konto reklamowe, listę zgłoszeń i resztę potrzebnych usług zakładam na Ciebie. Masz do nich dostęp, a ja się nimi opiekuję. Jeśli zrezygnujesz, nic nie trzeba przenosić: wszystko już jest u Ciebie.

Najpierw sprawdzam, potem proponuję.

  1. Krok 1 · bez opłat

    Rozmowa

    20 minut, telefonicznie. Opowiadasz, skąd dziś biorą się klienci. Mówię wprost, czy mogę pomóc. Jeśli nie, mówię też dlaczego.

  2. Krok 2 · 200 zł netto

    Przegląd

    Szybkie sprawdzenie, nie wielki audyt. Patrzę na Twoją reklamę, stronę i to, co dzieje się z telefonem albo formularzem. Dostajesz krótką listę: co działa, co poprawić najpierw i czego nie robić. Zaznaczam, co wiem na pewno, a czego nie da się jeszcze ocenić.

  3. Krok 3

    Twoja decyzja

    Lista zostaje u Ciebie, nawet jeśli nie pracujemy dalej. Jeśli chcesz iść dalej, mówię, od czego zacząć i ile to kosztuje.

  4. Krok 4 · od 2 500 zł netto/mc

    Start i prowadzenie

    Zakładam wszystko na Ciebie, ustawiam brakujące części, testuję drogę od reklamy do telefonu i formularza, a potem uruchamiam. Dalej prowadzę całość w miesięcznym abonamencie. Budżet na reklamy jest osobno.

Umów rozmowę

Rozmowa nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.

Potrzebujesz tylko jednej rzeczy?

Naprawa formularza, nowa strona albo sama kampania? To też zrobię. Często od tego zaczynamy. Wybierz, co najbardziej przypomina Twoją sytuację, a pokażę, od czego zacząć.

Nie musisz wybierać — możesz od razu opisać zadanie albo zobaczyć całą ofertę.

Karol Tabiś, właściciel Po Kliku

Tu Karol. Z Po Kliku

Łączę pracę nad stronami i reklamami z rozumieniem sprzedaży. Lubię wiedzieć, dlaczego coś działa — i sprawdzać, czy rzeczywiście działa tak, jak zakładaliśmy.

Rozmawiasz bezpośrednio ze mną. Wyjaśnię Ci proponowane zmiany i powiem, czego jeszcze nie da się ocenić. A jeśli trafisz na moje filmiki, możesz zobaczyć, jak tłumaczę biznesowe absurdy bohaterom filmów.

Nie obiecuję liczby klientów. Obiecuję, że pokażę Ci, co ich przynosi, a czego nie da się zmierzyć, powiem wprost.

Więcej o mnie →

Pytania przed rozmową

Dla kogo to jest?

Dla małych firm usługowych, które mają sprawdzoną ofertę i kogoś, kto oddzwania do klientów.

Czy muszę mieć stronę?

Nie. Jeśli jej nie masz, zaczynamy od strony pod jedną ofertę. Jeśli masz, sprawdzam, czy wystarczy ją poprawić.

Czy przejmujesz rozmowy z klientami?

Nie. Dbam o to, żeby zgłoszenie dotarło do właściwej osoby razem z informacją, czego klient szuka. Telefon, wycena i umowa zostają po Twojej stronie.

Czy coś pójdzie bez mojej zgody?

Budżet i każda nowa reklama czekają na Twoje zatwierdzenie. Co mogę zmieniać sam, ustalamy przed startem.

Co, jeśli nie będzie zgłoszeń?

Pokazuję wyniki i mówię, co z nich wynika. Wtedy poprawiamy, zmieniamy kierunek albo zatrzymujemy reklamy. Nie obiecuję liczby klientów, bo zależy ona też od oferty, ceny i sezonu.

Ile to kosztuje?

Przegląd: 200 zł netto. Prowadzenie: od 2 500 zł netto miesięcznie, a budżet na reklamy osobno. Abonament obejmuje kampanię w jednym miejscu (Facebook i Instagram albo Google) i pilnowanie drogi klienta przez stronę do telefonu albo formularza. Większy zakres to wyższa cena. Dokładną kwotę znasz przed startem.

Co, jeśli zrezygnuję?

Wszystko zostaje u Ciebie: strona, konto reklamowe, lista zgłoszeń i kontakty. Od początku są założone na Ciebie i masz do nich dostęp.

Powiedz, skąd dziś biorą się Twoi klienci.

Napisz kilka zdań albo podeślij adres strony. Odezwę się i umówimy 20 minut rozmowy, bez opłat.

Napisz, czego potrzebujesz. Wrócę z pytaniami lub propozycją dalszego kroku.

Nie wpisuj haseł, danych swoich klientów ani innych poufnych informacji.

Dane z formularza służą wyłącznie do odpowiedzi na Twoje zapytanie. Przekazuję je tylko narzędziom potrzebnym do obsługi zgłoszenia. Szczegóły: polityka prywatności. Nie wpisuj haseł, danych swoich klientów ani innych poufnych informacji.