Jak to działa
Landing, obecna strona czy formularz na Facebooku?
Krótko: reklama może prowadzić na Twoją obecną podstronę, na osobny landing, czyli jedną stronę o jednej ofercie, albo do formularza, który klient wypełnia bez wychodzenia z Facebooka lub Instagrama. Każda z tych dróg może wystarczyć w innej sytuacji. Wybieramy ją razem, po sprawdzeniu, co już masz, jak Twoi klienci wolą się kontaktować i co muszą wiedzieć, zanim się odezwą. Nowy landing nie zawsze jest potrzebny.
Ta sama oferta pergoli, trzy drogi po kliknięciu
Przykład do wyjaśnienia, nie wynik klienta Po Kliku
Twoja firma montuje pergole, ale też ogrodzenia i bramy. Reklama na Facebooku pokazuje zadaszony taras. Ktoś myśli: „Chcę coś takiego u siebie” i naciska przycisk pod reklamą. Co zobaczy dalej, zależy od tego, dokąd prowadzi reklama.
Meta to firma, do której należą Facebook i Instagram. Reklama może też prowadzić np. do rozmowy w wiadomościach. Tu porównuję tylko te trzy drogi.
- 1Obecna podstronaTrafia na podstronę o pergolach na Twojej obecnej stronie.
- 2Osobny landingTrafia na stronę tylko o pergolach, bez innych usług.
- 3Formularz w MetaZostaje na Facebooku albo Instagramie i od razu widzi formularz kontaktowy.
| Co porównujemy | Obecna podstrona | Osobny landing | Formularz w Meta |
|---|---|---|---|
| Kiedy może wystarczyć | Podstrona o pergolach pokazuje to, co obiecuje reklama, i ma działający formularz albo telefon. | Oferta wymaga wyjaśnienia, a obecna strona opisuje wszystko naraz albo trudno ją zmienić. | Ofertę da się zrozumieć z samej reklamy, a klienci chętnie zostawiają numer do oddzwonienia. |
| Co zyskujesz | Start bez budowy nowej strony. Klient może też poznać resztę firmy. | Najważniejsze informacje o jednej ofercie w jednym miejscu i formularz z pytaniami potrzebnymi do wyceny. | Krótką drogę: klient nie wychodzi z Facebooka ani Instagrama, a część danych kontaktowych może się uzupełnić sama. |
| Co tracisz | Menu i inne usługi mogą odciągać uwagę. Jeśli formularz jest ogólny, zbiera mało informacji do wyceny. | Przygotowanie wymaga czasu i pieniędzy, a potem masz kolejną stronę do utrzymania. | Klient widzi mniej informacji przed wysłaniem. Zgłoszenia zostają w Meta, więc trzeba je stamtąd odbierać. |
| Czego potrzebuję od Ciebie | Adresu podstrony i dostępu do strony albo kontaktu do osoby, która ją prowadzi. | Opisu oferty, zdjęć realizacji, obszaru montażu i informacji, od czego zależy wycena. | Informacji, o co pytać w formularzu, linku do polityki prywatności firmy i wskazania osoby, która będzie oddzwaniać. |
Obecna podstrona: gdy już pokazuje to, co obiecuje reklama
Jeśli masz podstronę „Pergole” z rodzajami konstrukcji, zdjęciami montaży i informacją, gdzie działasz, reklama może prowadzić prosto na nią, a nie na stronę główną, na której pergole mogą zginąć między ogrodzeniami i bramami. Obie sytuacje możesz porównać w przykładzie z pergolami na stronie głównej Po Kliku.
Zanim uznamy, że podstrona wystarczy, sprawdzam ją tak, jak zobaczy ją osoba z reklamy, także na telefonie. Czy od razu widać to, co obiecała reklama? Czy formularz albo przycisk telefonu działa i czy zgłoszenie testowe do Ciebie dociera? Czy da się dodać kod pomiarowy, czyli fragment kodu, który przekazuje do Meta informację, że ktoś wysłał formularz? Nie każda strona pozwala na to bez dodatkowej pracy.
Jeśli podstrona wymaga poprawek, przed pracą ustalamy, co zmieniamy i kto to robi. Gdy potrzebna jest większa zmiana strony, zakres i koszt uzgadniamy przed rozpoczęciem.
Osobny landing: jedna strona o jednej ofercie
Landing to strona poświęcona tylko reklamowanej ofercie. W przykładzie: warianty pergoli, zdjęcia realizacji, obszar montażu, odpowiedzi na pytania o wycenę i przygotowanie miejsca oraz formularz, który pyta o miejscowość i orientacyjne wymiary. Gdy oddzwaniasz, znasz już podstawowe informacje.
Taka strona może się przydać, gdy na obecnej stronie nie ma miejsca na tę ofertę, zmiany w niej trwają za długo albo klient musi sporo zrozumieć, zanim rozmowa będzie miała sens. Landing może być nową podstroną Twojej obecnej strony albo działać osobno. To zależy od obecnej strony i potrzeb kampanii.
Sam landing nie zapewni sprzedaży: na wynik wpływają też oferta, reklama, cena i obsługa klienta. Wycenę przygotowuję po ustaleniu zakresu, a ewentualny koszt hostingu, czyli opłaty za utrzymanie strony w internecie, i dodatkowych narzędzi pokazuję osobno. Przykładowy zakres opisuję w ofercie landingu dla firm od pergoli.
Formularz w Meta: zgłoszenie bez wychodzenia z Facebooka lub Instagrama
Przykład do wyjaśnienia, nie wynik klienta Po Kliku
Ktoś naciska przycisk pod reklamą pergoli. Zamiast Twojej strony widzi krótki opis oferty i kilka pól, np. imię, telefon i miejscowość montażu. Część danych kontaktowych może się uzupełnić sama z profilu tej osoby. Zgłoszenie wysyła, nie odwiedzając Twojej strony.
Ta wygoda ma drugą stronę. Łatwo wysłać zgłoszenie, wiedząc o ofercie niewiele, więc część osób może dopiero zaczynać się zastanawiać. Pytania w formularzu, np. o miejscowość albo planowany termin, mogą pomóc wcześniej zauważyć zgłoszenia, które do Twojej oferty nie pasują. Każde dodatkowe pole może jednak zniechęcić część osób do wysłania.
Przed startem trzeba też ustalić dwie sprawy. Meta wymaga linku do polityki prywatności Twojej firmy, czyli dokumentu, który mówi, co firma robi z danymi z formularza. Zgłoszenia zostają w Meta, a nie trafiają same do Twojej skrzynki, więc ustalamy, kto i gdzie je odbiera. Automatyczne przekazywanie ich do skrzynki albo arkusza kalkulacyjnego wymaga osobnego połączenia. Czy je ustawiamy i w jakim zakresie, decydujemy przed startem.
Jak wybieramy drogę dla Twojej oferty
Nie ma jednej odpowiedzi dobrej dla każdej firmy. Przed wyborem sprawdzamy cztery rzeczy:
- Co jest na obecnej stronie. Czy istnieje podstrona o reklamowanej ofercie, czy widać na niej to, co obiecuje reklama, i czy zgłoszenie testowe dociera.
- Czy da się ją szybko poprawić. Kto ma dostęp, czy potrzebne zmiany są drobne i czy da się na niej liczyć wysłane formularze.
- Jak Twoi klienci wolą się kontaktować. Telefon, wiadomość czy formularz. Znasz to z codziennych rozmów.
- Czy klient musi coś wiedzieć przed zgłoszeniem. Jeśli rozmowa ma sens dopiero wtedy, gdy zna obszar montażu albo wie, od czego zależy cena, te informacje zwykle łatwiej pokazać na stronie niż w samym formularzu w Meta.
Z odpowiedzi wynika propozycja, nie wyrok. Przy prowadzeniu kampanii sprawdzenie miejsca, do którego prowadzi reklama, jest jednym z pierwszych kroków. Jeśli po starcie zgłoszenia nie będą pasować do oferty, sprawdzamy możliwe przyczyny. Jedną z nich może być wybrana droga, więc możemy do niej wrócić. Gdy zmiana wymaga nowej strony, jej zakres i koszt ustalamy osobno.
Co robię ja, a czego potrzebuję od Ciebie?
Ja
W ramach uzgodnionej współpracy sprawdzam obecną stronę oczami osoby z reklamy, także na telefonie, i wysyłam zgłoszenie testowe. Proponuję drogę i mówię, co przemawia za nią, a co przeciw. Jeśli zakres to obejmuje, przygotowuję landing albo formularz w Meta. Ustawiam, dokąd prowadzi reklama, i sprawdzam, czy zgłoszenie dociera do właściwej osoby.
Ty
Opisujesz ofertę i mówisz, jak klienci zwykle się z Tobą kontaktują. Dajesz dostęp do strony albo kontakt do osoby, która ją prowadzi. Wskazujesz, kto odbiera zgłoszenia i oddzwania. Przy formularzu w Meta podajesz link do polityki prywatności firmy. Po starcie przekazujesz, czy zgłoszenia pasowały do oferty.
Wybór drogi to jeden element. Na to, czy z reklamy będą zlecenia, wpływają też oferta, cena i obsługa zgłoszeń. Zobacz, od czego zależy droga od reklamy do klienta.